Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for the ‘electronic’ Category

Jazz is weird” takimi słowami Alex Lifeson, gitarzysta zespołu Rush rozpoczął swoją improwizację gitarową podczas festiwalu Rock In Rio w utworze „La Villa Strangiato” i choć mówił to w żartach, to jednak sporo jest w tym racji. Jazz sam w sobie to muzyka często nieco szalona, spontaniczna, pełna instrumentalnej „duchoty” i nierzadko, ciężka do ogarnięcia za pierwszym odsłuchem. Dlatego zabierając się za jazz trzeba być ostrożnym, teoria na nic się zdaje, bo o tych 4 literkach ciężko się pisze, a przelanie na papier ogromu i przepychu niektórych albumów jazzowych pochłonęło by sporej wielkości las ;). Jako, że jestem typem który nie lubi stagnacji w muzyce, to przepadam za wszelakimi mariażami stylistycznymi, a jazz w takowych mariażach idealnie się sprawdza i często tworzy „nową jakość”. O tej mojej subiektywnej „nowej jakości” troszkę tu nabazgram 🙂

(więcej…)

Read Full Post »

iskmum
Elektroniczny (jak mogłoby się zdawać po poprzednich płytach) zespół z Islandii na scenie światowej znany jest od dawna. Płyta „Yesterday Was Drammatic – Today is OK” znalazła wielu odbiorców na całym świecie. Wielu krytyków uznało z resztą tę płytę za jedną z lepszych płyt ambientowych (choćby bardzo szanowany webzin Pitchfork ocenił ją na wysokie 9.1!). Smutne a zarazem lekkie brzmienia, ciepły wokal. No i nazwy utworów, do których nie przywykliśmy (nieczęsto słyszymy w radio o nazwach „I Can’t Feel My Hand Anymore, It’s Allright, Sleep Still” czy „Asleep On a Train„) Najnowszą płytę z poprzednimi łączą dwie rzeczy: Wokal (choć na tej płycie trochę inny, niż zwykle), oraz nietypowe nazwy piosenek, z „They Made Frog’s Smoke ‘til They Exploded” na czele. W tekstach za to tym razem postawiono na śmiech, zabawę i humor. Przykład:

If you break a kitten’s neck
You must shake its body and check
If it’s still alive, be gone to sleep”

Z rzeczonej już piosenki They Made…”.

(więcej…)

Read Full Post »

Kolejna odsłona „Przeglądu” jest poświęcona szeroko pojętemu Electronic Body Music (w skrócie EBM). Jest to gatunek bardzo niszowy i zdaję sobie sprawę iż niewiele osób wie z czym to się je tak naprawdę.

(więcej…)

Read Full Post »

Wiedząc, że poprzedni a jednocześnie pierwszy przegląd opiniotwórczy spotkał się z dosyć dużym zainteresowaniem i pochlebnymi opiniami czytelników, postanowiłem (pewnie nie tylko ja) kontynuować tę formę pokazywania muzyki.

(więcej…)

Read Full Post »

L
Światło. Słońce. Promienie. Jasność. Ciepło. Dobro. Prostota. Piękno. Czystość. Minimalizm. Boskość. Wolność. Pokój. Szczęście. Radość. Smutek. Świadomość. Mistycyzm. Tajemnica. Samotność. Oddech. Życie. Energia. Miłość.

(więcej…)

Read Full Post »


Z
okazji wydania EP’ki przez projekt One Day As A Lion, aż trzech naszych redaktorów postanowiło streścić swoje odczucia na jej temat. Oto wspomniane recenzje pióra Nikołajewicza i Masty oraz krótka notka Gada.
(więcej…)

Read Full Post »

gad

volta

Muszę zacząć tak. To moja pierwsza relacja z koncertu umieszczana na Winylu oraz drugi koncert tego zespołu w Polsce, a pierwszy na którym miałem okazję być. Ostro jak na początek, musicie przyznać!
(więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »