Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Kwiecień 2008

resadf
W latach 70 ubiegłego wieku, w muzycznej Wielkiej Brytanii istniało coś takiego jak „scena Canterbury”. Owa scena była muzyczną odpowiedzią na popularne progresywne zespoły takie jak Pink Floyd czy King Crimson, zespoły pokroju opisywanego Caravan były w pewnym sensie tym czymś co dziś nazywa się alternatywą.

(więcej…)

Reklamy

Read Full Post »

Mastasad
Cieszę się, że został pan dłużej, żebyśmy mogli w spokoju porozmawiać o pańskim synu.
– Dobro dziecka zawsze było dla mnie najważniejsze.
– Gratuluję takiego podejścia. Jednak…
– Może pani od razu przejść do rzeczy? Bo śpieszy mi się trochę. Wie pani finał jest… To znaczy… Mam trochę papierkowej roboty w domu.
– Yyy… Tak, tak. Do rzeczy. Tak więc, pana syn – Josh Davis (znany również jako DJ Shadow) – ostatnio bardzo zlekceważył sobie naukę. Nie dość, że nie czyni postępów, to jeszcze cofa się w rozwoju. Jako przykład mogę podać panu jego ostatnie wypracowanie pt. „The Outsider”.

(więcej…)

Read Full Post »

opeth

W sieci krążą już dwa kawałki z nowej płyty Opeth, tymczasem na zespół raczy nas nowym teledyskiem do jednego z tych utworów – Porcelain Heart. Osobiście uważam że klip nie jest jakiś szczególny, tak samo utwór. Mimo to z niecierpliwością czekam na nowe wydawnictwo, Watershed.

Read Full Post »

O.S.T.R. – Ja Tu Tylko Sprzątam

dAutorem recenzji jest Mikołaj.

To już dziewiąta płyta łódzkiego rapera. Od kilku lat O.S.T.R. udowadnia, że skrzypkowie też mogą rapować i tworzyć bity. I co najważniejsze – robić to naprawdę nieźle. Tytuł płyty wydaje się być bardzo przewrotny, bo jeśli już Ostry jedynie sprząta, to jest przy tym szarą eminencją polskiego rapu.

(więcej…)

Read Full Post »

Masta

14 kwietnia – poniedziałek.

Do mojego biura na posterunku zawitała bardzo urodziwa kobieta. Powiesiła swój wielki kapelusz na wieszaku w rogu pomieszczenia, chodem modelki podeszła do biurka, pochyliła się nade mną i oblizując usta powiedziała:
Mam dla pana robotę.
Górę nade mną wzięły męskie instynkty, więc bąknąłem tylko:
Ta…?
Usiadła na starym, ledwie trzymającym się kupy krześle i założyła nogę na nogę. Zapalając papierosa zaczęła opowiadać mi historię jakiegoś kolesia.
W skrócie chodziło o to, że jej kochanek nie jest już taki boski jak kiedyś i ona chce wiedzieć dlaczego.
Potrafię się odwdzięczyć – powiedziała seksownym głosem.
Nie no… Ta sprawa nie może czekać. Chędożyć aferę korupcyjną, sprawy popsutych laptopów, małych pistolecików i innych badziewi. Niech się tym zajmie jakiś młokos. Taki stary wyjadacz i dżentelmen za razem jak ja musi pomóc tej kobiecie!
Jak się nazywa ten facet?
Children of Bodom – odpowiedziała.

(więcej…)

Read Full Post »

Rasd
Jakoś tak od niedawna, zacząłem w pełni wykorzystywać to co daje last.fm, czyli możliwość wyszukiwania mało znanych i niezbyt popularnych zespołów.

(więcej…)

Read Full Post »

nook
feNieczęsto spotyka się takie zespoły jak pochodzący z Finlandii Poets of the Fall. Na pozór bardzo przystępne jeśli chodzi o formę, jednocześnie niesamowicie bogate w treść. Znakiem rozpoznawczym Jesiennych Poetów jest łagodne, acz nie pozbawione energii, gitarowe granie podszyte sporą dawką liryzmu. Dwa pierwsze albumy Finów „Signs of Life” oraz „Carnival of Rust” doskonale wpisywały się w pop-rockową (żeby nie powiedzieć radio-friendly) stylistykę.

(więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »